Męskie klasyczneMęskie
Damskie klasyczneDamskie
SmartwatcheSmart
Marki
Inne
Tagi: Wybór najlepszych | Orient | Męskie
2.2.2026 | 5 MIN
Dlaczego lubimy zegarki Orient? W takim wyliczeniu można by wymienić niezawodność, długą tradycję własnej japońskiej produkcji, bardzo atrakcyjne ceny w stosunku do tego, co otrzymujemy... a jednak nic z tego w pełni nie oddaje tej specyficznej esencji, dzięki której między człowiekiem a zegarkiem rodzi się więź. A co oddaje ją najlepiej? Ikoniczne wzornictwo i modele. Wybraliśmy sześć modeli, które powinien znać każdy fan.


1.2.2026
6 NAJ: Zegarki Orient Star
Korzenie marki sięgają roku 1901, jednak zegarki sygnowane nazwą „Orient” pochodzą dopiero z 1951 roku, kiedy japońscy zegarmistrzowie po ciężkich skutkach wojny zdołali się podnieść i wznowić pierwotną produkcję. Wówczas nadano jej nową nazwę – „Orient” – która prawdopodobnie nawiązywała do planowanej ekspansji (słowo „orient” było jeszcze w latach 50. częstym i popularnym określeniem Wschodu i Azji, o wydźwięku egzotycznym i atrakcyjnym dla Europejczyków i Amerykanów) bądź do japońskiego słowa „oriri” w znaczeniu „wspinać się na szczyt”.
To, co najsłynniejsze i zarazem najważniejsze, wcale nie musi rzucać się w oczy najbardziej. Modele Bambino to legenda, choć to chyba najbardziej „zachowawcze” zegarki w kolekcji Orientu. Ale właśnie to jest w nich najlepsze – doskonała klasyka.

Garniturowe Orient Bambino występują w niezliczonych wersjach, kolorach i wykończeniach, jednak ich designowe DNA pozostaje niezmienne i – co najważniejsze – rozpoznawalne na pierwszy rzut oka. Najmocniej w sercach miłośników zegarków zapisała się jednak wersja Orient Classic Bambino 2nd Generation Version 7.

Bezpretensjonalna prostota indeksów w kształcie kropli, wypukłego szkła, kremowej tarczy i brązowego paska tworzy ponadczasową mieszankę, dzięki której w ostatniej dekadzie model ten był bestsellerem w 70 krajach i regionach na całym świecie. Cieszy także niezawodny mechanizm z automatycznym naciągiem, a do tego wersja 7 ma rozmiar 38,4 mm, co w przypadku zegarków formalnych i garniturowych jest po prostu idealne.
Podobnie jak w segmencie przystępnych cenowo garniturowych automatów, Orient zyskał status kultowy także dzięki swoim zegarkom nurkowym. Kto nie zna Mako, Ray albo choćby Orient Sports Kamasu, które wyróżniają się bardziej agresywnym wzornictwem oraz — i co ważne — szafirowym szkłem.

Jeśli chodzi o wygląd klasycznych zegarków nurkowych, nie brakuje im niczego, ważniejsze jest jednak to, co je wyróżnia. Pseudonim Kamasu (nadany zegarkowi przez samych fanów) nawiązuje właśnie do specyficznego projektu indeksów i wskazówek, które nieco przywodzą na myśl drapieżną rybę z ostrymi zębami (kamasu to po japońsku barakuda).

Piaskowana faktura z gradientem oraz monochromatyczna kolorystyka ponadto robią wrażenie, a na nadgarstku niemal zawsze wyglądają znakomicie. Sprzyja temu także średnica 41,8 mm, która równoważy bardziej masywny charakter, typowy dla zegarków nurkowych. Podobnie jak znakomita czytelność wsparta luminescencją.

Jeśli są zegarki, których Orient nie porzucił od lat 60., to są to jedyne w swoim rodzaju Orient Contemporary Multi-Year Calendar, kuszące rzadko spotykaną komplikacją kalendarza wieloletniego.

A to mimo że, ośmielę się stwierdzić, mało kto dokładnie wie, jak działa ten dziś już przestarzały wskaźnik. Nostalgiczny wygląd kalendarza wieloletniego jest jednak na tyle charakterystyczny i atrakcyjny, że większości klientów to wcale nie przeszkadza.

Nie możemy się jednak powstrzymać i choćby w skrócie wyjaśnimy, że kalendarz wieloletni pokazuje układ na dwadzieścia kolejnych lat (dlatego Orient co kilka lat wydaje zaktualizowaną wersję modelu). Aby go ustawić, wystarczy w pierwszej pozycji koronki ustawić bieżący rok pod bieżącym miesiącem. Rok przemieszcza się na dysku w górnej części kalendarza. Powyżej wypisane są miesiące.
Twoim zadaniem jest przyporządkować właściwy rok do bieżącego miesiąca. W dolnej części jednocześnie przesuwa się dysk z dniami tygodnia, który dopasuje się do właściwych dat w wybranym miesiącu i roku.
Jeśli potrzebujecie sięgnąć po coś absolutnie uniwersalnego na co dzień, odpowiedzią będą Orient Contemporary Stretto Semi-skeleton.

Stretto to jednocześnie eleganckie i nie do końca, sportowe i niesportowe, duże i nieduże, ale za to na tyle intrygujące i ciekawe, by nosić je na co dzień, choćby dzięki żywym kolorom tarcz albo okienku Open Heart odsłaniającemu niezawodny mechanizm automatyczny z 40 h rezerwy chodu.

Wodoszczelność do 50 m jest w zupełności wystarczająca, a do tego mamy szafirowe szkło.
Przy dziewiątej wersji Bambino Orient pozwolił sobie na więcej niż zwykle i poszedł o krok dalej. Orient Classic Bambino 2nd Generation Version9 Sun & Moon mają więc od razu dwie subtarcze – jedną z datownikiem day-date i drugą z pięknie, kreatywnie potraktowanym wskaźnikiem 24 h.

W nim, w zależności od tego, czy jest dzień, czy noc, płynnie obraca się dysk z niemal baśniowym przedstawieniem Słońca i Księżyca. To przyjemność dla oka, ciała niebieskie, łącznie z gwiazdkami, mają lśniące, złote wykończenie, a doceniamy też subtelny, wachlarzowy wzór, który maskuje nieaktywną część dysku. Pięknym detalem są wreszcie niebieskie wskazówki, które perfekcyjnie dopełniają koncepcję wzorniczą.

Orient Sports Solar to deklaracja, że marka Orient nie trzyma się kurczowo przeszłości i już ugruntowanych modeli, lecz potrafi zaproponować coś nowego i nowoczesnego – i to natychmiast zadziałało.

Nurkowy styl lunety i koperty jest wprawdzie tradycyjny i taki, jaki w linii Sports widzieliśmy już setki razy, ale potem Orient dodał funkcję chronografu oraz zasilanie słoneczne, które u marki Orient, nastawionej w przeważającej mierze na mechanikę, było czymś nietypowym i w gruncie rzeczy nowością.

To propozycja dla tych, którzy w zegarkach szukają przede wszystkim praktyczności. Zegarek będzie dzięki mechanizmowi kwarcowemu precyzyjny, a zasilanie słoneczne sprawi, że przez długie lata nie będzie potrzeby odwiedzać zegarmistrza. Co najwyżej na próbę ciśnieniową, jeśli będzie regularnie używany w wodzie, z czym przy wodoszczelności 200 m poradzi sobie bez trudu.
Macie inne ulubione zegarki Orient? Podzielcie się z nami w komentarzach.
Źródła zdjęć: Hodinky 365
Może was również zainteresować:
