Męskie klasyczneMęskie
Damskie klasyczneDamskie
SmartwatcheSmart
Marki
Inne
Tagi: Recenzje | Amazfit | Smart
25.5.2026
Szybki jak gepard, lekki jak startówki i ambitny jak nigdy dotąd. Amazfit Cheetah 2 Pro nie chce być tylko kolejnym sporttesterem do kolekcji. Celuje w biegaczy, którzy chcą precyzyjnego GPS, sprytnych funkcji treningowych i długiego czasu pracy – bez metki z ceną, która rozedrze wam kieszenie. Czy ten drapieżnik ma naprawdę ostre pazury?

Jest dopiero połowa maja, a mimo to w mniej niż pół roku wpadła mi w ręce już trzecia nowość Amazfita – model Cheetah 2 Pro. Amazfit wypuszcza modele taśmowo, więc zadaję sobie pytanie: czyj to był ruch? Tego się raczej nie dowiemy, ale dziś na pewno ocenimy, czy premiera drugiej generacji miała sens.

29.7.2025
30 dni ze smartwatchem Amazfit
Amazfit postawił na czystą lekkość i aerodynamikę. Najbardziej czuć to w kopercie. Do jej wykonania wybrano tytanową stopę, dlatego przy wymiarach koperty 48 x 15,6 mm dostajemy wagę zaledwie 46 gramów. Urzekło mnie wyczucie aerodynamiki i ergonomii zegarka. Na przykład uszy koperty nie są pełne, lecz mają przerwy. Nie wiem, czy ma to w praktyce jakieś znaczenie, ale wygląda ciekawie.

A że na użyteczności w sporcie zależy, potwierdza czteroprzyciskowy układ, którym da się w pełni obsługiwać zegarek. Doceniam też ryflowanie przycisków, bo akurat podczas testów było zimno i padało, a mimo rękawiczek czy mokrych palców nie miałem problemu z obsługą.
Bardzo spodobał mi się pasek, który – podobnie jak koperta – nawiązuje do świetnej aerodynamiki. Jest perforowany i wygląda naprawdę interesująco.
Do tego skóra pod nim dobrze oddycha, więc świetnie sprawdza się przy aktywnościach. To silikon z delikatną fakturą na powierzchni, która z bliska wygląda nowocześnie. Mocowanie jest standardowe Quick Release i, ku mojemu zaskoczeniu, rozstaw uszu to tylko 20 mm.

Cheetah 2 Pro, poza świetną ergonomią, opiera się także na materiałach premium. Tytanowe elementy obudowy, które łączą się z tworzywem na kopercie i lunecie, to nie jedyny powód do dumy, bo ekran chroni szkło szafirowe. Jeszcze żeby nie – skoro zegarek kosztuje niemało. Ale nie, to tylko drobna szpilka (Amazfit od lat dostarcza dobre materiały także w niższych półkach cenowych).

5.12.2025
Materiały kopert smartwatchy – Jakie są ich wady i zalety?
Super, że w takiej cenie dostajemy materiały wysokiej jakości. Szkło jest lekko zaokrąglone i w połączeniu z szafirem daje całkiem sporo refleksów. Niejednokrotnie, mimo wysokiej jasności ekranu, miałem problem z czytelnością.
Najlepsze zostawiłem na koniec, bo górną część koperty zdobi latarka LED, którą już widzieliśmy – jest też w wybranych modelach T-Rex. Świeci białym i czerwonym światłem i nie mam na co narzekać, bo tę sprytną rzecz z całego serca uwielbiam.

Cała stylistyka opiera się na lekkości – pierwsze godziny musiałem się z zegarkiem oswoić i średnio mi się podobał. Im dłużej go jednak nosiłem, tym bardziej design rósł mi w sercu. Właściwie wizualnie przeszkadza mi tylko jedna rzecz, ale o tym w kolejnych akapitach.
Zobaczcie, Amazfit ma w ofercie kilka modeli z ekranem 1,5″, więc gdy po raz pierwszy zobaczyłem zdjęcia produktowe tego modelu, ani przez sekundę nie pomyślałem, że w Cheetah będzie inaczej.

5.12.2025
WSZYSTKO NA TEMAT: Typy wyświetlaczy w smartwatchach
Rozpakowałem pudełko, a mnie wciąż trzymał efekt wow i ekscytacja. Stres obniżyłem kojącym zerwaniem folii ochronnej z ekranu, ale zamiast spokoju trochę się przeraziłem i stres podskoczył.
Nie czekał na mnie bowiem ekran 1,5″, tylko wyraźnie mniejszy 1,32″. I wiecie co? Jest co prawda mniejszy, ale da się na nim pracować (that's what she said). Przeraziła mnie wkładka lunety, która moim zdaniem kompletnie zabiła potencjał rozmiaru ekranu. Szczerze – gdy to zobaczyłem, pomyślałem, że wygląda jak zegarek z AliExpressu.

Gdy jednak odsunę to na bok, właściwie nie mam się do czego przyczepić. Dotykowy AMOLED, świetna rozdzielczość 466 x 466 px i jasność do 3000 nitów. To naprawdę cieszy. Szkoda tylko, że Amazfit nie pociągnął koncepcji i nie rozciągnął ekranu do krawędzi.

Widzę dla tego tylko jedno uzasadnienie – lepszy czas pracy. Nie ma dla mnie sensu, że Amazfit używa większego ekranu, a do jednego ze swoich najdroższych modeli go nie wkłada. Więc obstawiałbym, że chodziło o to, by nie trzeba było często ładować.

12.12.2025
Smartwatche – Żywotność baterii i czynniki, które na nią wpływają
I to się udało – bateria poprawiła mi humor. W typowym użytkowaniu łatwo wycisnąć prawie 3 tygodnie na jednym ładowaniu. Jeśli dacie mu wycisk, 10 dni będzie bardziej realistyczne. A przy włączonym Always-on liczcie się z ładowaniem mniej więcej raz na tydzień.
Na GPS z najwyższą dokładnością dostaniecie do 31 godzin, w trybie oszczędnym do 69 godzin. Od razu miałem lepszy nastrój na widok tych wartości. Wprawdzie wkładka lunety wokół ekranu mnie zawiodła, ale to bardzo sympatyczne liczby.
Całkiem niedawno wraz z moim kolegą Dominikiem zostaliśmy zaproszeni przez Amazfit do Warszawy, gdzie odbył się wykład o wizji, podejściu i filozofii Amazfita. Swoją drogą nagraliśmy z tego fajne wideo:
I właśnie tam znów utwierdziłem się, że Amazfit traktuje technologie i sport w pełni profesjonalnie. Świadczy o tym solidnie dopakowany zestaw sensorów. Nie zabrakło w nim akcelerometru, barometru, kompasu, żyroskopu, pulsoksymetru, termometru, czujnika światła otoczenia, czujnika tętna i GPS.
Cheetah wyposażono w sprawdzony czujnik BioTracker 6.0... Ten wprawdzie nie zawiódł, ale też nie miał swojego dnia.

niebieski – Amazfit Cheetah 2 Pro, fioletowy – Garmin HRM Pro Plus
Na wykresie wygląda to gorzej, niż jest w rzeczywistości. Gdy spojrzę na średnie tętno, odchyłka to pół uderzenia – świetny wynik. W czasie rzeczywistym często skakało jednak bez sensu i zegarek zdecydowanie w tym aspekcie nie dorósł do swojej nazwy. Gepard to najszybszy ssak lądowy, ale reakcje na zmiany tętna na pewno nie były tak szybkie jak gepard.
Żeby być szczerym – Cheetah nie leżał na moim nadgarstku idealnie, co mogło wpłynąć na pomiar. Podobnie jak fakt, że testy prowadziłem przy temperaturze lekko powyżej zera i w deszczu. To jednak nie przeszkadzało odbiornikowi GPS, który nie zawiódł.

niebieski – Amazfit Cheetah 2 Pro, fioletowy – Garmin Tactix 8
GPS jest dwuzakresowy i mierzy wiarygodnie. Porównywałem go z moimi Garminami i właściwie jedyną drobnostką było to, że Garminy nieco lepiej rysowały krawędzie dróg, po których biegłem, ale poza tym nie ma się do czego przyczepić.
W grze, w której długo królowały marki typu Garmin, Polar i Suunto, dziś już nie jest jasne, która z nich jest faworytem. Jej przebieg mocno zmieniają inni konkurenci, którzy jeszcze parę sezonów temu walczyli o przetrwanie. Jednym z nich jest bez dwóch zdań Amazfit – nie tylko ze swoim Cheetah 2 Pro.
Coraz wyraźniejszym trendem jest połączenie sportu i lifestyle’u. Trening łączy się ze snem, właściwym stylem życia i codziennymi aktywnościami. Amazfit to wie, dlatego świetnie ogarnia wszystkie potrzebne aspekty dnia.
Zaczyna się od monitoringu snu, który Cheetah 2 Pro ma znakomity. Zegarek ocenia długość snu, proporcje faz snu i na tej podstawie wylicza ocenę snu. Oferuje też wskazówki dotyczące snu i nawet możliwość rejestrowania drzemek.

16.12.2025
Jak smartwatch monitoruje sen?

28.1.2026
Jak smartwatche mogą pomóc poprawić sen?

Ocena snu w aplikacji Zepp.
Biocharge – funkcja, która bardzo mi się podoba. W gruncie rzeczy wyraża energię naszego ciała. Poprzez sen i odpoczynek możemy tę wartość podnosić, a aktywności sportowe, kiepski sen czy wysoki stres będą ją obniżać. Oczywiście to tylko szacunek – zawsze postawiłbym na własne odczucia – ale funkcja bez wątpienia jest ciekawa.

Funkcja Biocharge w aplikacji Zepp.
A dzień przechodzi też przez talerz. Niezależnie od celu – redukcja, utrzymanie czy budowanie masy? Zegarek wraz z aplikacją pomogą w rejestrowaniu posiłków i przyjmowanych kalorii.

13.5.2024
Obliczanie spalonych kalorii za pomocą smartwatcha
W aplikacji możecie dokładnie wpisywać, co jedliście, a poza skanowaniem kodów kreskowych z etykiet możecie też po prostu zrobić zdjęcie posiłku. Sztuczna inteligencja rozpozna danie i ilość, a następnie sama doliczy wartości makroskładników.

Cheetah 2 Pro ma w swojej bibliotece ponad 170 aktywności sportowych, ale zamiast was tym obciążać, przejdźmy do ciekawszych funkcji sportowych. Ten biegowy model mierzy:

11.12.2025
Czym jest wskaźnik VO2 Max i jak go zwiększyć?

17.12.2025
Efekt treningowy – co to jest?

18.12.2025
WSZYSTKO O: Dynamika biegu (oscylacja pionowa, kadencja, czas kontaktu z podłożem itd.)
Jeśli to wam nie wystarcza, tak wygląda analiza aktywności sportowej:

Analiza aktywności sportowej w aplikacji Zepp.
Powiedziałbym też, że Amazfit ma jedną z najbardziej udanych analiz aktywności sportowej.

14.12.2025
Czas regeneracji – co to jest i jak oceniają go smartwatche

7.2.2025
Jak skonfigurować strefy tętna na smartwatchu
A jeśli chodzi o klasykę, Cheetah 2 Pro absolutnie nie odstaje. Ciągły pomiar tętna, nocne HRV, pomiar natlenienia krwi, stresu, a także monitoring aktywności dziennej, liczenie kroków, zapis spalonych kalorii czy ćwiczenia oddechowe – niczego tu nie brakuje.

18.12.2025
Całodzienny pomiar tętna za pomocą smartwatcha

10.7.2024
Pomiar stresu i zmienności tętna za pomocą smartwatcha
Pochwalę ogólne powiązanie tych danych. Jedno to to, że zegarek mierzy, ale Amazfit w aplikacji ma to naprawdę sensownie i przejrzyście poukładane tak, że wszystkie dane się zazębiają i łatwo się w nich odnaleźć, nawet jeśli dopiero zaczynacie.

Gdy złożę to wszystko w całość – analiza sportowa, monitoring zdrowia czy śledzenie stylu życia – wychodzi mi jeden wniosek – kompleksowość. W każdym segmencie dostaję to, co najistotniejsze, i to w bardzo dobrej formie.
Nie wiem, czy producent chciał, by charakterystyka zwierzęcia dokładnie odpowiadała ich zegarkowi. Gepard na pewno nie jest głupi, ale do megamózgów też nie należy. Cheetah 2 Pro oferuje mnóstwo funkcji, które dziś są standardem Amazfita. Ten model potrafi:
Ten standard zdecydowanie nie jest standardem. Też was to rozbawiło? Chodzi o to, że to standard Amazfita, ale wiele marek zazwyczaj nie oferuje aż tylu funkcji.
Będę całkiem szczery. Amazfit niezbyt mnie ucieszył. Ledwo skończyłem tę recenzję, a zaprezentował Amazfit Cheetah 2 Ultra.
Jeśli w tym tekście znaleźliście coś, co zarzuciłem temu modelowi, możecie o tym zapomnieć. Model Ultra wymazuje bowiem wszystkie braki tego modelu i wyróżnia się tym, że:
W pełni rozumiem Amazfit. Ostatnie półtora roku jedzie na pełnych obrotach i mu się udaje. W świecie smartwatchy to dziś jedna z najlepszych marek w obszarze AI. Nawiązał nowe, długoterminowe partnerstwo z Hyroxem, dostarcza jakość i ludzie coraz częściej go zauważają.
W sporcie pasuje słowo, które jest zupełnie zwyczajne. Forma! Amazfit w moich oczach po prostu ma formę – czuje to, nie boi się, jest pewny siebie i wydaje nowości jak szalony.
A Cheetah 2 Pro absolutnie nie jest do skreślenia. To bardzo solidny model, który technicznie dostarczy każdemu sportowcowi to, co obiecuje. I ogólnie można powiedzieć, że od czasów pierwszej generacji to model naprawdę wybitnie biegowy.
Osobiście w tym modelu zmagam się z dwiema rzeczami. Jestem typowym Polakiem, więc pierwszą jest cena. Choć wspomniałem, że Amazfit jest aktualnie w formie, powiedziałbym, że ludzie wciąż nie są przyzwyczajeni do wyższych cen. Tak, wiele się o tym mówiło w przypadku T-Rex Ultra 2 i mam wrażenie, że czytamy tu podobną opowieść.

20.2.2026
Recenzja Amazfit T-Rex Ultra 2 - Większy, inteligentniejszy i bardziej wytrzymały
A Cheetah 2 Ultra w ogóle nie będę tu bardziej komentował.
Nie zrozumcie mnie źle. Gdy porównam modele z konkurencją, Amazfit pod względem jakości, wydajności, ceny – właściwie wszystkiego – wypada bardzo po ludzku. Być może patrzę na to z dystansu i wciąż nie jestem pewien, czy ludzie chcą płacić takie kwoty za azjatycką markę.
Jak na Amazfit – (na razie) wciąż drogi model. Moim zdaniem potrzeba jeszcze trochę czasu, by ludzie to zaakceptowali, bo jeśli mowa o cenie nieco powyżej 11 tysięcy koron, wciąż będą szukać alternatyw u bardziej renomowanych marek.
Drugi zgrzyt widzę w wykonaniu. Miałem wrażenie, jakby projektanci pracowali każdy osobno, a potem złożyli swoje pomysły w całość. W niektórych obszarach widać świetne dopracowanie, gdzie indziej sens już nie jest tak oczywisty. Oczywiście to subiektywne, ale trochę mnie to uwiera.
Kupiłbym Amazfit Cheetah 2 Pro? Tak, ale musiałby być odrobinę tańszy. Czy premiera tego modelu miała sens? Myślę, że też tak. Amazfit wydaje sporo nowości, ale typowo biegowego modelu brakowało mi w portfolio.
A wy co sądzicie o tym modelu?
Źródła zdjęć:
