W przypadku rozmów w języku angielskim prosimy dzwonić pod numer: +420 734 441 313
Koszyk
0 zł
Przejdź do zamówienia
logo
» Blog » Casio

Casio G-Shock Gravitymaster GWR-B3000 – Wszystko jest jeszcze lepsze?

Tagi: Prezentacja | Casio | Męskie | Klasyczne | Lotnicze

14.8.2026 | 7 MIN

Nie musisz być pilotem, by nowe Casio Gravitymaster GWR-B3000 zrobiły na Tobie wrażenie. Nowa koperta, przeprojektowany design, ulepszony moduł i niesamowita wytrzymałość sprawiają, że to jeden z najciekawszych analogowych modeli w świecie G-Shock.

Mudmaster, Frogman, Rangeman – to Master of G, które kojarzy każdy, kto choć trochę interesuje się G-Shockami. Jest jednak jeden Master, który nieco się wymyka: Gravitymaster. Pozostaje trochę w cieniu, pojawia się, zainteresuje garstkę wtajemniczonych i znów znika. To jednak może się zmienić wraz z nowością G-Shock GWR-B3000.

Wyjątkiem wśród Gravitymasterów są pomarańczowe GW-3000. Nie pytajcie czemu, ale ten model od dobrych 15 lat jest na rynku i bez zmian wciąż jest utrzymywany przy życiu – bo nadal świetnie się sprzedaje i ludzie go kochają.

Co zwróci uwagę w nowych Gravitymasterach GWR-B3000:

  • nowy design koperty i tarczy
  • struktura Dual Hollow
  • synchronizacja radiowa i Bluetooth
  • zasilanie solarne
  • automatyczne wykrywanie wstrząsu i korekta położenia wskazówek
  • automatyczne wykrywanie pola magnetycznego i zapobieganie rozregulowaniu pozycji referencyjnej wskazówek
  • Triple G Resist (odporność na uderzenia, siłę odśrodkową i wibracje)
  • szkiełko szafirowe

Gravitymaster to zegarek lotniczy, a więc nastawiony na najbardziej wymagające warunki, jakim w ogóle można poddać zegarek. I jest na to gotowy. Zanim jednak wejdziemy w specyfikacje i zaczniemy mówić o tym, co potrafi, czemu stawi czoła i że ma jeszcze sprytniejszy moduł, spójrzmy na to, co interesuje większość z nas – design.

Nowy design. Zaprojektowany dla maksymalnej funkcjonalności i nowoczesnego stylu

Bo nie oszukujmy się – design jest w zegarkach kluczowy, niezależnie od tego, czy jesteś prawdziwym pilotem, czy szukasz „tylko” niesamowicie wytrzymałego zegarka.

Przyznam, że wcześniejsze Gravitymastery raczej mnie omijały. Zawsze byłam w teamie Mudmasterów. I sądząc po wynikach sprzedaży – nie jestem w tym odosobniona. Jasne, może wynikać to z faktu, że prawdziwych pilotów nie ma wśród nas aż tak wielu. Ale mnie chodzi głównie o wygląd. A Gravitymaster był zawsze taki... nijaki.

Za to GWR-B3000 wreszcie mają wygląd, który moim zdaniem przyciągnie znacznie, ale to znacznie szersze grono odbiorców. Właściwie każdego, kto chce wytrzymałego G-Shocka ze wszystkimi dodatkowymi bajerami.

Zegarki lotnicze bywają często nieczytelne – skrajnie przeładowane informacjami na tarczy i lunecie. Tutaj postawiono na większy minimalizm i czytelność jest znakomita. Na tarczy o wyrazistej strukturze znajdziemy trzy główne subtarcze, które zapewniają kluczowe informacje, a jednocześnie przepuszczają światło do panelu solarnego.

Struktura tarczy to nie tylko ozdoba. Ma redukować odblaski i zapewniać lepszą czytelność.

Koperta jest ujęta funkcjonalnie, a jednocześnie nowocześnie. Stalowa osłona i luneta nadają jej pewien poziom „premium”. Boczne przyciski są zagłębione, ale wyglądają na wystarczająco szerokie, by wygodnie je obsługiwać.

Wskazówki i indeksy są duże, co zapewnia natychmiastowy odczyt czasu w każdych warunkach. Do tego pokryto je luminoforem (Lumibrite), a jeśli to nie wystarczy, zegarek ma również diodę LED między 7. a 8. godziną.

Sam zegarek jest dość kompaktowy: ma wymiary 56,7 x 47,3 x 14,1 mm i ważą 102 g dzięki miękkiemu paskowi z poliuretanu oraz kopercie z żywicy wzmocnionej włóknem węglowym w połączeniu z żywicą. Jak na zegarek o dość „metalowym” wyglądzie to waga marzenie.

Suma summarum, czuć kierunek, w którym Casio ostatnio podąża. Trochę AI, sporo struktur – i właściwie dlaczego nie. Finalnie wygląda na to, że będzie to działać bardzo dobrze.

Techniczny Master

Przejdźmy do bajerów. Najpierw konstrukcja. Pojawia się tu zupełnie nowa Dual Hollow Case Structure. To, że G-Shocki wykorzystują zasadę jakby „pustej” koperty, w której moduł zegarka jest mocowany tylko w kilku punktach, by zminimalizować wpływ wstrząsów, nie jest nowością. Pomysł znamy już z pierwszych G-Shocków z lat 80.

Nowe Gravitymastery mają przeprojektowaną konstrukcję: moduł chroni wewnętrzna koperta z żywicy wzmocnionej włóknem węglowym. Zewnętrzną warstwę tworzą stalowe elementy (MIM) z żywicznymi amortyzatorami. Ponieważ wewnętrzna koperta jest zamocowana tylko w czterech punktach, w praktyce »wisi« w obudowie, dzięki czemu wstrząsy i uderzenia w ogóle nie przenoszą się na mechanizm.

Dual Hollow Case Structure.

Dual Hollow Case Structure.

To pierwszy raz, kiedy spotykamy tę strukturę. Warto więc porównać ją z innymi typami ochrony:

Carbon Core Guard (większość nowszych G‑Shocków) – moduł chroni jedna koperta z żywicy wzmocnionej włóknem węglowym. Brak dodatkowej metalowej warstwy, siła tkwi przede wszystkim w samym materiale (wytrzymałość, lekkość, dobre właściwości obróbki).

Dual Core Guard Structure (znamy z MT-G) – karbonowa koperta jest dodatkowo obudowana metalowymi elementami, podwójna ochrona na zasadzie warstwa na warstwę.

Dual Hollow Structure (GWR-B3000) – posuwa dalej zasadę pierwotnych G‑Shocków. Koperta wzmocniona włóknem węglowym nie jest sztywno obudowana, lecz zawieszona tylko w czterech punktach wewnątrz stalowej konstrukcji z żywicznymi amortyzatorami – moduł więc realnie „pływa”, a wstrząsy przenoszą się na niego minimalnie.

Nowa struktura została zaprojektowana w oparciu o złożone symulacje, w których uwzględniano wpływ uderzeń, siły odśrodkowej i wibracji. Bo tak jak wszystkie Gravitymastery, również nowe GWR-B3000 mają Triple G resist. A przy tym miało to dobrze wyglądać. Udało się? Moim zdaniem tak.

Triple G resist znamená ochranu vůči vibracím, odstředivé síle i nárazu.

Triple G resist oznacza ochronę przed wibracjami, siłą odśrodkową i uderzeniami.

Nie brakuje synchronizacji przez fale radiowe (Multiband 6), która odbywa się automatycznie 6 razy dziennie (po udanej próbie kolejne są pomijane). A jeśli jesteś poza zasięgiem, możesz skorzystać z połączenia z telefonem i pobrać dokładny czas.

Oczywiście zegarek działa też całkowicie autonomicznie. Dokładność to około ±15 s na miesiąc, czyli jak w typowych zegarkach kwarcowych. Datą zarządza automatyczny kalendarz ważny do roku 2099.

Dodatkową zaletą jest zasilanie solarne. Po pełnym naładowaniu, bez dopływu światła, w trybie zwykłym zegarek wytrzyma do 5 miesięcy, a w trybie oszczędzania energii nawet do 22 miesięcy. To standardowe, świetne wartości dla solarów w różnych markach, choć bez rewolucji.

Poza specyficznymi funkcjami lotniczymi nie brakuje tu dobrze znanych rozwiązań z innych G‑Shocków, czyli stoper, timer, alarm, czas światowy. O podświetleniu już wspomniałam.

Wszystkie G‑Shocki oferują wodoszczelność 200 m i GWR-B3000 nie są tu wyjątkiem. A ponieważ to wyższa linia Master of G, nie brakuje też szkiełka szafirowego z powłoką antyrefleksyjną.

TOUGH MVT.2

Tough movement to analogowy moduł używany w G‑Shockach. Łączy odporność na wstrząsy (z automatyczną synchronizacją zapisanego elektronicznie czasu i pozycji wskazówek), zasilanie solarne i synchronizację radiową.

Nowa wersja, trafnie nazwana Tough mvt.2, idzie o krok dalej. Przede wszystkim w kalibracji w czasie rzeczywistym.

Bytelné ocelové dýnko ukryvá vylepšený Tough Movement.

Solidny stalowy dekiel skrywa ulepszony Tough Movement.

Jeśli dojdzie do uderzenia i wskazówki się przestawią, zegarek nadal ma zapisany prawidłowy czas elektroniczny. Wcześniej wskazówki kalibrowały się w określonych odstępach. Teraz robią to od razu. Gdy wykryją wstrząs, zatrzymują się, a następnie kalibrują według czasu elektronicznego. To samo dotyczy również wykrywania pola magnetycznego.

Jeśli zegarek wykryje bliskość silnego magnesu, wstrzymuje pracę wskazówek, a po ustąpieniu wpływu pola magnetycznego synchronizuje je z czasem elektronicznym.

Dla pilotów

Wszystko, co padło do tej pory, przyda się również w kokpicie. Przede wszystkim świetna czytelność, kilka sposobów synchronizacji dokładnego czasu oraz Triple G Resist.

W praktyce zaletą będzie także wyświetlanie podwójnego czasu na tarczy, czas światowy (w aplikacji do 300 miast) czy szybki dostęp do UTC.

One-touch UTC display to funkcja szybkiego dostępu do Uniwersalnego Czasu Koordynowanego. W praktyce działa tak, że po przytrzymaniu przycisku A przez jedną sekundę pomocnicza tarcza światowa ustawia się bezpośrednio na UTC±0, podczas gdy główne wskazówki nadal pokazują czas domowy.

Typowo lotniczą funkcją w Gravitymasterach jest jeszcze Flight Log, czyli dziennik lotu. Naciśnięcie przycisku zapisuje w aplikacji datę, czas i pozycję na mapie. Można w ten sposób rejestrować miejsca i czasy odlotów, startów, lądowań i przylotów oraz grupować wiele lotów. Pozycja pochodzi jednak ze sparowanego telefonu, sam zegarek nie ma GPS.

Podsumowanie

Czego chcieć więcej? Produkowane w Japonii, funkcjonalnie mają wszystko, czego oczekujemy od Gravitymasterów; w praktyce przydaje się wygodne ustawianie przez aplikację i zawsze dokładny czas. Materiałowo Casio daje nam odporną klasykę, teraz z ulepszoną strukturą koperty, która dodatkowo wygląda nowocześnie.

Vizualizace na 18cm zápěstí.

Wizualizacja na nadgarstku 18 cm.

Źródło zdjęć:

  • oficjalne zdjęcia producenta
  • wizualizacje przy użyciu SI

Może Cię też zainteresować:

Komentarze