W przypadku rozmów w języku angielskim prosimy dzwonić pod numer: +420 734 441 313
Koszyk
0 zł
Przejdź do zamówienia
logo
» Blog » Certina

Certina DS Super PH2000M recenzja – Niepotrzebnie najlepszy

Tagi: Prezentacja | Certina | Męskie | Klasyczne | Retro | Do nurkowania

21.9.2026 | 6 MIN

Nikt ich nie potrzebuje. Każdy ich chce. Certina przedstawia najbardziej ekstremalny zegarek w swojej historii: Certina DS Super PH2000M. Nurki, które przekraczają granice dotychczasowych osiągnięć – a te same w sobie wcale nie są małe. Ale nie chodzi tylko o zegarek – ten model Certiny powstał ze szlachetną intencją.

W redakcji zdarzało nam się ostatnio wzdychać, że szwajcarska Certina już dawno nie pokazała nic jakoś... wyrazistego. A już na pewno nic, co by naprawdę porwało. Teraz chyba rozumiemy dlaczego – szykowała coś przełomowego. Nurki tak dobre, że ich istnienie jest w gruncie rzeczy prawie zbędne... Już wyjaśniam.

Ekstremalna odporność przyciąga

Takiej głębokości, do jakiej zbudowano Certinę DS PH2000M, człowiek zwyczajnie nie ma szans przeżyć. Dla porządku: najgłębsze zanurzenie człowieka z aparatem oddechowym wykonał w 2014 roku egipski nurek Ahmed Gabr, osiągając 332,4 metra w Morzu Czerwonym. Certina DS PH2000M są przeznaczone do głębokości 2000 metrów. Nie stóp, metrów.

Ktoś mógłby argumentować, że to w zegarkach wcale nie jest wyjątkowe – Tissot Seastar 2000 ma przecież tę wartość w nazwie. Tylko że tam chodzi o stopy (ft), a Seastary realnie są odporne w przeliczeniu do około 600 m... Co i tak jest wartością ekstremalną. Certina jednak podniosła poprzeczkę nieco wyżej.

Gdybyście jednak postanowili przypiąć je do okrętu podwodnego (i to jeszcze takiego, który schodzi głębiej niż na przykład standardowe jednostki wojskowe, trzymające się na „zaledwie” kilkuset metrach), dopiero wtedy wykorzystacie pełny potencjał tych zegarków. Czy ktoś kiedykolwiek użyje ich w ten sposób? Założę się o oba małe palce, że nie. Czy ktoś będzie chciał je kupić właśnie z tego powodu? Na sto procent.

Ekstremalna odporność bywa niebezpiecznie pociągająca. I podobnie jak w przypadku pewnych nielogicznych komplikacji zegarków mechanicznych (serio, po co komu dziś na ręku tourbillon), to coś, co potrafi porządnie rozgrzać miłośników zegarmistrzostwa i podnieść im tętno. A firmy zegarkowe doskonale o tym wiedzą.

Słyszeliście o „pojedynku” Omegi i Rolexa o rekord w nurkowaniu? W 2012 roku reżyser James Cameron odbył samotne zejście do Rowu Mariańskiego (całkowita głębokość 10 973 metrów) i umieścił na zewnętrznym poszyciu batyskafu zegarek Rolex Deepsea Challenge. Do najgłębszego punktu jednak nie dotarł. Mimo to Rolex zaprezentował zaktualizowaną wersję deklarowaną na szalone 11 tys. metrów. W tym momencie wchodzi Omega.

W 2019 roku zespół Five Deeps rzeczywiście osiągnął najgłębszy punkt Challenger Deep w Rowie Mariańskim i to właśnie tam ustanowiono rekord najgłębszego zanurzenia załogowego – 10 935 m. Na zewnętrznej stronie łodzi podwodnej zamocowano zegarki Omega Ultra Deep (ich koncept). Te zegarki oficjalnie ukazały się w 2023 roku z prowokacyjnym napisem widocznym w świetle UV. Co ciekawe, ich oficjalna wodoszczelność to „tylko” do 6000 m.

Źródło: https://www.fratellowatches.com/

Czy doczekamy się kiedyś odpowiedzi ze strony Rolexa? Źródło zdjęcia: https://www.fratellowatches.com/

Historia zegarków do nurkowania
7.8.2025
Historia zegarków do nurkowania

Dlaczego w Certinie DS Super PH2000M chodzi o coś więcej niż tylko wodoszczelność?

Przejdźmy do samych zegarków. Jak można się spodziewać, nie będą drobne. Średnica koperty to 43 mm, a wysokość imponujące 16 mm. Gdyby wykonano je ze standardowej stali chirurgicznej, byłyby naprawdę ciężkie, dlatego zrobiono je z wysokiej jakości tytanu (klasa 2), dzięki czemu – mimo rozmiaru – będą wyraźnie lżejsze. Z gumowym paskiem ważą 117 gramów, a z tytanową bransoletą masa oczywiście nieco wzrośnie, w zależności od jej długości.

To masywne, naprawdę solidnie wyglądające zegarki. O zakręcanym deklu i koronce nie ma co wspominać, podobnie jak o tym, że mają tradycyjną, jednokierunkowo obrotową lunetę nurkową. Czarna wkładka lunety jest ceramiczna i pięknie błyszcząca (a dzięki ceramice będzie odporna na zarysowania i trwała kolorystycznie).

Źródło: https://monochrome-watches.com

Z boku widać zawór helowy. Źródło: https://monochrome-watches.com

Certiny są ponadto wyposażone w zawór helowy, który w zegarku o takiej wodoszczelności to właściwie obowiązek, grube szkło szafirowe, a także korzystają z najnowszej technologii Certiny – DS Concept Extreme Shock Resistance, zaprezentowanej mniej więcej rok temu.

Projekt jest wyważony, czytelny i spójny. Indeksy są nakładane i oczywiście wypełnione lumą – podobnie jak wskazówki, w tym przewymiarowana minutowa, oraz biała podziałka minutowa. Na tarczy widzimy też fazowane, obramowane okienko datownika oraz standardowe detale: logo, nazwę marki itd. To, co jednych ucieszy, a innych zirytuje, to fakt, że w limitowanej wersji napis Limited Edition widnieje bezpośrednio na tarczy.

Źródło: https://monochrome-watches.com

Źródło: https://monochrome-watches.com

To właśnie tarcza w edycji limitowanej DS Super PH2000M STC (Sea Turtle Conservancy) robi największe wrażenie. Piękny szlif słoneczny i turkusowy gradient niemal przywodzą na myśl widok ukrytego jaskiniowego jeziorka.

A jeśli to zestawienie kolorów jest dla was zbyt odważne, do dyspozycji są trzy wersje w stałej kolekcji: cała czarna z pomarańczowymi akcentami, z białą tarczą i niebieską lunetą oraz z żółtą tarczą i czarną lunetą.

Wszystkie mają w zestawie również pasek zapasowy, przemyślany w detalach pod dany wariant (na przykład świeża biało-niebieska wersja ma nieformalny pasek tekstylny, z kolei czarna – gumowy pasek z subtelnym pomarańczowym przeszyciem).

Zapięcia mają nurkową ekstensję. Źródło: ttps://monochrome-watches.com

Zapięcia mają nurkową ekstensję. Źródło: https://monochrome-watches.com

Jako werk Certina zastosowała swój (ETA) kaliber Powermatic 80.611. Automat pracujący z częstotliwością 3 Hz, wyposażony w 25 kamieni i oferujący 80-godzinną rezerwę chodu. Ma ponadto antymagnetyczny włos z Nivachronu i funkcję stop-sekundy.

Dekle z certinowskim symbolem żółwia. Edycja limitowana vs. stała.

Dekle z certinowskim symbolem żółwia. Edycja limitowana vs. stała.

Co jednak zwróciło moją uwagę – najwyraźniej nie są to oficjalnie certyfikowane zegarki nurkowe. Mimo ekstremalnej wodoszczelności nie widzę na nich wzmianki o ISO 6425... Zapewne zbyt podniosłoby to cenę. Że można w nich nurkować – w to nie mam cienia wątpliwości.

60 dni pod wodą – historia modelu Certina DS PH

Model Certina DS PH (a cyfra zgodnie z poziomem wodoszczelności) w nowej erze Certiny jest dobrze znany od 2018 roku. Nie bez powodu jednak nie zalicza się do linii Action razem z innymi nurkami, lecz do historycznej linii Heritage.

Sam wzorzec, do którego nawiązała Certina, pochodzi w rzeczywistości z końca lat sześćdziesiątych. I wiąże się z nim fascynująca historia.

W 1969 roku czterech naukowców udało się do stacji badawczej Tektite, ulokowanej około 15 metrów pod powierzchnią morza w zatoce Great Lameshur przy wyspie St. John. Przez sześćdziesiąt dni ich światem stały się metalowe cylindry połączone tunelem, laboratorium mokre, maszynownia, biblioteka, kabina mieszkalna – a za oknami bezkresny ocean.

Stacja Tektite; źródło: General Electric Company

Stacja Tektite; źródło: General Electric Company

Mężczyźni z misji Tektite zyskali przydomek akwanauci. Nie byli bowiem tylko nurkami, ale pionierami życia w ekstremalnych warunkach – podobnie jak astronauci. Projekt wspierała między innymi NASA, widząc w nim analogię do misji kosmicznych. A co mieli akwanauci na nadgarstkach? Topowe szwajcarskie nurki swojej epoki. Jedne to Rolexy, drugie – zegarki nurkowe Certiny.

Certiny były częścią wyposażenia, które musiało sprawdzić się w praktyce. Po zakończeniu misji oceniano je w kilku kategoriach i bardzo dobrze wypadły zwłaszcza pod względem precyzji i czytelności. Co pozostało również we wszystkich współczesnych iteracjach.

Chrońmy morskie żółwie

Certina jest znana z zaangażowania w kwestie zrównoważonego rozwoju oraz z wieloletniego partnerstwa z organizacją Sea Turtle Conservancy. Podobnie jak tzw. DS Concept (zestaw rozwiązań ochronnych stosowanych przez Certinę), także ta organizacja na rzecz ochrony środowiska powstała w 1959 roku. Jej celem jest ochrona morskich żółwi poprzez szereg programów.

Źródło: instagram

Źródło: instagram

Certina współpracuje ze STC od 2017 roku, a nowa Certina DS PH2000M to już piąta edycja specjalna od Certiny, która wspiera ochronę morskich żółwi.

Tak więc nie tylko kupujecie piękny, szalenie odporny zegarek, ale też wspieracie dobrą sprawę. I warto, prawda? :)

Źródła zdjęć: Oficjalne zdjęcia producenta, inne (wskazane przy danych fotografiach)

Może was też zainteresować:

6 NAJ: Męskie zegarki do nurkowania
20.8.2026
6 NAJ: Męskie zegarki do nurkowania

Komentarze