Przegląd nowości ze świata klasycznych zegarków (luty 2026)

Tagi: Aktualności | Klasyczne

12.3.2026

Nowych zegarków pojawia się mnóstwo, i to bez przerwy. My jednak wybraliśmy te, których naprawdę nie powinniście przegapić.

Lutowy jubilat? Tudor i jego 100 świeczek

Sto lat temu, w lutym 1926 roku, z inicjatywy Hansa Wilsdorfa, założyciela Rolexa, powstała marka Tudor – by oferować niezawodne zegarki o jakości Rolexa w bardziej przystępnej cenie.

Renesans marki nastąpił w 2012 roku wraz z kolekcją Black Bay, a dziś – także dzięki powiązaniom ze światem F1 – należy do najgłośniejszych marek. Ciekawe, jakie jubileuszowe modele Tudor pokaże w tym roku...

www.timepiecebank.com

www.timepiecebank.com

Orient Bambino po raz pierwszy bez datownika

Do najważniejszych premier należą nowe Bambino. Dlaczego? Bo zmienił się nie tylko rozmiar, ale przede wszystkim pojawiła się pierwsza odsłona tych garniturowych legend, która jest bez datownika.

Może to drobiazg, ale wielu to z pewnością doceni. Orient pokazał więcej nowości, w tym niezwykle udaną, kolorową limitację Stretto. Pełne podsumowanie znajdziecie w naszym artykule:

Orient Star ma nowy model Small Seconds

Także Orient Star nie próżnował. A nowości zaprezentowane w ramach kolekcji wiosna/lato naprawdę robią wrażenie. To nie tylko nowe kolory i materiały (meteorytowa tarcza), lecz także nowy model z małą sekundą.

Dzięki świetnym parametrom i pięknemu wzornictwu zalicza się do najciekawszych zegarków garniturowych w tej klasie.

MeisterSinger ma stylową komplikację Jumping Hour

Cyfrowy odczyt czasu w połączeniu z mechanicznym mechanizmem to unikatowa komplikacja. I dość rzadka. Teraz, po dłuższej przerwie, pojawiła się u niemieckiej marki MeisterSinger, specjalizującej się w zegarkach jednowskazówkowych.

A gdy te dwa koncepty – Jump Hour i jednowskazówkowa koncepcja – połączyły siły, powstało coś wyjątkowego. Zwłaszcza w limitowanej edycji na 25-lecie marki.

Junghans wchodzi w zegarki nurkowe

Marki Junghans nie trzeba chyba przedstawiać. Ale — po raz pierwszy pokazała pełnoprawne zegarki nurkowe i naprawdę się przyłożyła. Poznajcie historyczny kamień milowy marki: Junghans Aquaris.

Od razu wodoszczelność 500 m, wewnętrzna obrotowa luneta, stylowe i odważne kolory, szafir z podwójnym antyrefleksem, Super-LumiNova Grade X1 i... automatyczny kaliber J830 oparty na architekturze kalibru Grand Seiko 9S. Do tego to solidny zegarek o średnicy 46,9 mm i grubości 14,5 mm.

Nie brakuje też nurkowego przedłużenia zapięcia, a w zestawie jest od razu zapasowy gumowy pasek. A wykonanie? Wygląda bezbłędnie!

Citizen Shore, czyli nurkowe Tsuyosy

Tsuyosa to już pojęcie w świecie zegarków. W zaledwie kilka lat na rynku zyskała mocną pozycję i doczekała się wielu odsłon. Teraz jednak Citizen zaprezentował jak dotąd najbardzej sportową wersję, Tsuyosa Shore.

Wciąż mają te charakterystyczne dla Tsuyosy elementy (zintegrowaną bransoletę, szafir, automatyczny kaliber), ale doszła minutowa obrotowa luneta, która przesuwa je w stronę bardziej sportowego stylu. To nie jest pełnoprawny nurek, ale wodoszczelność wynosi 100 m.

Breitling i Aston Martin po raz pierwszy razem

W lutym 2026 Breitling został oficjalnym partnerem zegarkowym zespołu Aston Martin Aramco Formula One Team. I oczywiście z tej współpracy powstały także zegarki.

Navitimer B01 Chronograph 43 Aston Martin Aramco Formula ONE™ team. Foto: Breitling

Navitimer B01 Chronograph 43 Aston Martin Aramco Formula ONE™ team. Foto: Breitling

Tytanowa koperta o średnicy 43 mm, karbonowa tarcza, barwy zespołu i ogólnie mocne odwołania do F1. Krótko mówiąc: kto wie, ten wie.

Nowy poziom precyzji C.O.S.C.? Tak i nie

Certyfikat chronometru wydawany przez szwajcarski instytut C.O.S.C. zyska wyższy poziom: Excellence Chronometer.

Kaliber, który uzyska standardową certyfikację C.O.S.C., producent może odesłać do instytutu już zapakowany w kopertę na dalsze testy. Te potrwają 5 dni i obejmą robotyczną symulację 24-godzinnego noszenia na nadgarstku, po której nastąpi test, w którym średnia dzienna odchyłka musi pozostać między -2 a +4 sekundami na dobę. Zegarek będzie też badany pod kątem antymagnetyzmu (200 gausów), a na końcu zostanie zweryfikowana deklarowana rezerwa chodu.

Nowo testowane będą całe zegarki, a nie tylko kaliber. Muszą wykazać jeszcze wyższą precyzję i odporność na magnetyzm.

Nowo testowane będą całe zegarki, a nie tylko kaliber. Muszą wykazać jeszcze wyższą precyzję i odporność na magnetyzm.

Jak sprawdzi się to w praktyce? Zobaczymy. Faza pilotażowa ma ruszyć już teraz, oficjalny start od października. Podobnie jak certyfikacja chronometru, także ten wyższy poziom będzie dobrowolny. Więcej informacji na webu COSC.

Festina ma jedyny w swoim rodzaju zegarek z astronautą. Dzięki współpracy z IFL

Co prawda pokazano je już jesienią, ale do nas trafiły dopiero teraz. A więc... oto są. Zabawne w formie, wzorniczo unikatowe, solidnie wykonane i do tego Swiss Made. Zegarek Festina Astronaut powstał we współpracy ze słynnym studiem IFL.

Więcej nowości?

Komentarze