Męskie klasyczneMęskie
Damskie klasyczneDamskie
SmartwatcheSmart
Marki
Inne
Tagi: Prezentacja | Seiko | Klasyczne
9.1.2026
Już 145 lat. Tyle czasu buduje Seiko reputację wyjątkowej marki zegarmistrzowskiej. Do świętowania podeszło odpowiedzialnie i przygotowało się starannie. Dzięki temu możemy się cieszyć kilkoma limitowanymi modelami z okazji Seiko 145th Anniversary.

Już na początku roku Seiko zaprezentowało pierwszą serię urodzinowych modeli. I wiecie co? Z pewnością będzie ich więcej, więc zostawmy tę stronę na bieżąco aktualizowaną i dodawajmy stopniowo wszystkie modele, które pojawią się z okazji rocznicy.
Pierwsza czwórka modeli zaprezentowana w styczniu 2026 niesie złote akcenty. Jak podaje Seiko – kolor dobrobytu, sukcesu, pomyślności. Każdy z nich pochodzi z innej kolekcji. Mamy tu Seiko Astron SSH186J1, elegancki Seiko Presage SPB538J1, sportowy Seiko Prospex SRQ059J1 i neo‑vintage King Seiko SJE121J1.
Jak można wyczytać z kodów, wszystkie są montowane w Japonii. Wszystkie będą limitowane i numerowane, a w każdym znajdziemy odniesienie do historii marki. Przyjrzyjmy się im bliżej.

A nagrodę za najpiękniejszy zegarek otrzymuje... Seiko Presage SPB538. Tak, ten model mnie oczarował. Cofamy się do samych początków marki Seiko, do czasów eleganckich zegarków kieszonkowych i przemiany w zegarki naręczne. Spośród wszystkich zaprezentowanych modeli chyba najlepiej oddaje rangę tak ważnego jubileuszu.

Koperta ze stali z pełną złotą powłoką PVD ma zaledwie 35 mm. Na nadgarstku będzie jednak sprawiać wrażenie większej dzięki pięknej cebulowej koronce i przede wszystkim wyrazistemu brązowemu paskowi.

Pasek jest stylowo przewleczony pod złotymi uszami koperty, co przywołuje dawne czasy, gdy uszy były przynitowane do zegarków kieszonkowych.

W środku pracuje automatyczny kaliber 6R51 z trzydniową rezerwą chodu, dostosowany do mniejszych rozmiarów zegarka. Gdyby miał wyłącznie naciąg ręczny, bez rotoru, byłby może jeszcze doskonalszy — zmniejszyłaby się grubość (obecnie 12,3 mm) i lepiej korespondowałoby to z kieszonkowym rodowodem. Dekiel jest pełny, z indywidualnym numerem egzemplarza oraz informacjami o wodoszczelności do 5 ATM i japońskim pochodzeniu.

Tarcza jest emaliowana, a więc ma tę wspaniałą głębię osiągalną tylko tą techniką, a każdy egzemplarz zyskuje unikatowy charakter. Za mistrzostwem emaliowanych tarcz stoi Mitsuro Yokosawa. Powstanie symboliczne 1450 sztuk. Oczekiwany termin to (oby) marzec.

Na przeciwległym biegunie stoi celebracja postępu technologicznego Seiko — Astron. Jak przypomina Seiko, stara się do dziś trzymać się maksymy założyciela marki Kintaro Hattoriego, by zawsze być o krok przed innymi.

Astrony to nowocześnie zaprojektowane zegarki z najdokładniejszą technologią synchronizacji czasu GPS. Postęp technologiczny widać także w materiałach: tytan z powłoką Super-hard coating, powłoka antyrefleksyjna na obu stronach szafirowego szkła, perfekcyjnie wypolerowane powierzchnie.
Astron ma ładowanie solarne, a rocznicowy złoto‑czarny model skrywa kaliber 5X83 z funkcjami stopera, drugiej strefy czasowej, daty i trybu samolotowego.
Tarcza ma przedstawiać Księżyc zasłaniający Słońce, a złote akcenty symbolizują błyski światła przebijające się przez mrok. Sportowo-eleganckie modele Astron przypominają przede wszystkim kluczowy moment w historii Seiko, gdy marka wprowadziła na rynek pierwszy na świecie komercyjnie dostępny zegarek kwarcowy pod nazwą Astron.

Nawiązanie do 145. rocznicy znajdziemy także w złotych cyfrach 1, 4 i 5 na skali stref czasowych.
Limitowana edycja liczy 1450 numerowanych egzemplarzy.
Gdy Kintaro Hattori zaczynał, wraz ze swoim inżynierem Tsuruhiko Yoshikawą zaprojektował złożony wzór grawerunku dla importowanych zegarków kieszonkowych. Była to jedna z pierwszych technik zdobniczych Seiko i do dziś przyciąga nas do uważniejszego przyglądania się detalom.

To właśnie wzór „Nanako” był inspiracją dla struktury tarczy King Seiko SJE121J1. Światło igra z szaro‑czarnymi tonami, a złote wskazówki i indeksy tworzą przyjemny kontrast.

King Seiko SJE121J1 przenosi nas także do schyłku lat 60. i początku 70., gdy Seiko wysyłało King Seiko 45KCM na prestiżowe konkursy chronometryczne w Neuchâtel. Miały wówczas mechanizm Hi‑Beat o wyjątkowej precyzji.

Dziś w tej smukłej i starannie profilowanej kopercie pracuje 4 Hz kaliber 6L35 z rezerwą chodu około 45 godzin i wciąż znakomitą precyzją.
Limitowana edycja liczy jedynie 800 egzemplarzy na cały świat.

14.6.2024
Chronometry – Czym jest certyfikat COSC i czy jest wart swojej ceny?
Sportowe dziedzictwo Seiko dumnie reprezentuje model Seiko Prospex Speedtimer. Przypomina on, że Seiko towarzyszyło wielu wydarzeniom sportowym jako niezawodny chronometraż i wyznaczało historyczne kamienie milowe.

Najbardziej wyrazistym z nich jest z pewnością automatyczny chronograf z pionowym sprzęgłem i kołem kolumnowym z 1969 roku — jeden z pierwszych na świecie.
Elegancki charakter chronografu podkreśla kremowa tarcza, znów ze strukturą nawiązującą do grawerunku zegarków z początków Seiko. Złotym tonem utrzymano wskazówki, indeksy i logo.

W środku pracuje automatyczny chronograf 8R48 z trójramiennym młotkiem, który gwarantuje, że przy resecie wszystkie wskazówki natychmiast wracają do pozycji zerowej.

Seiko wyprodukowało tylko 700 egzemplarzy tych luksusowo prezentujących się chronografów.
I to na razie wszystko. Jak myślicie, co Seiko pokaże dalej w ramach obchodów 145. rocznicy powstania?
Źródło zdjęć:
